Najlepsze perfumy męskie

Jak wybrać najlepsze męskie perfumy? Niełatwe zadanie, przecież na świeci tyle gustów i guścików… Perfumami interesuję się od kilkunastu lat i mam jednak silne przekonanie co do istnienia konkretnych zapachowych perełek, które podobają sie niemal każdemu. Drugim istotnym kryterium było to, żeby te najlepsze perfumy męskie podobały się zarówno samym mężczyznom, ale aby również były to zapachy, które upodobały sobie na mężczyznach kobiety. Spośród takich właśnie zapachów przygotowałam poniższe zestawienie.

1. Creed Aventus

Dlaczego to najlepsze perfumy męskie? Creed Aventus to jeden z tych zapachów,
który podoba się niemal wszystkim, a zawdzięcza to pionierskiej kompozycji,
ponadprzeciętnej trwałości i wysokiej jakości składnikom.
Gdy otwiera Aventus otwiera przed nami mistrzostwo swojej kompozycji, od pierwszych
chwil zaskakuje nas, jak męski wymiar mogą przybrać razem bergamotka, ananas i
porzeczka. Owocowe składniki, dzięki paczuli, są opowiedziane w sposób jakby
metaliczny, ale naturalny. Aventus szybko udowadnia, że jest zapachem bardzo męskim,
a jednocześnie na wskroś nowoczesnym.
Najlepsze męskie perfumy zostały stworzone przez kolejne pokolenie rodziny
Creed, jednego z czołowych rodów perfumowych Europy. Wg twórców zapach jest
inspirowany postacią Napoleona, wizjonerskiego przywódcy wyprzedzającego swoje
czasy, który wg twórców ma być archetypem współczesnego lidera.
Mało jest zapachów tak zapadających w pamięci, jak Aventus, dla mnie to
bezsprzecznie najlepsze perfumy, jakie wąchałam.

2. Amouage Interlude Man

Niektóre perfumy stają się legendami i Amouage Interlude Man należy właśnie do
takich zapachów. Te drzewno-kadzildane perfumy zaprojektowane przez utytułowanego
perfumiarza Pierre’a Negrina są przez wielu uważane za najwybitniejszy męski
zapach Amouage, marki słynącej z tworzenia orientalnych zapachów z najwyższej
jakości składników. otwierają się dojrzałą bergamotką i oregano, ale to
oczywiście tylko wstęp do tego, o co chodzi w tego rodzaju perfumach. Ambra,
kadzidło, mirra, oponax przejmują już po chwili pierwsze skrzypce. Grają swoją
melodię soczyście i bardzo męsko, a dodatkowy akompaniament stanowią
pojawiające się później nuty skórzane, oudowe, paczuli i drzewa sandałowego. To
bardzo złożoną, starannie przemyślaną mieszanka, która sprawdzi się głównie w sezonie
jesień-zima lub na wieczorne wyjścia, kiedy temperatury nieco spadają. Perfumy są
bardzo stężone, bardzo dobrze wyczuwalne i trwałe. Zapach interlude, można
wyczuć na skórze nawet następnego dnia i po wzięciu prysznicu. Głownie dla mężczyzn
30+

3. Chanel Platinium Egoiste

Zapach, do którego pasuje słowo: klasa. Spośród wszystkich męskich zapachów
Chanel dostępnych dla szerokiego konsumenta, Chanel Platinium Egoste jest
najbliżej ideału męskich perfum. Sprawdzi się we wszystkich możliwych okazjach
– zarówno na randce, jak i w biurze. Ma bardzo dobre parametry użytkowy, jest
trwały i czuć go wokół nas. Na początku surowy, o co dbają lawenda, geranium i
rozmaryn. Później nieco słodszy za sprawą coraz silniej wyczuwalnego Neroli.
Cały czas jednak opowiedziany w perfekcyjny sposób wokół klasycznych męskich
połączeń, ale w sposób pozbawiony monotonii i uciekający daleko od banału.
Zioła, mech dębowy i wetiwer, w wydaniu od Chanel, czego chcieć więcej?

4. Dior Homme Parfum

Irys przybiera tu bardzo męską postać
To najmocniejsze i flagowe pachnidło Diora zostało opowiedziane wokół męskiej
wersji irysa. Nie ma on tu jednak nic wspólnego z irysami, które stanowią
główny składnik tak wielu damskich zapachów. Przeciwnie, dzięki połączeniu
irysa z nutami skórzanymi, otrzymujemy efekt suchego i powściągliwego popiołu.
W głowie i sercu nie ma tu rzeczywiście wcale. Dopiero przy przejściu do bazy
pojawiają się tu przebłyski bardzo oszczędnej słodyczy, zapach nie staje się
ani na chwilę udobruchany i potulny. Zapach jest bardzo męski, niemal tak jak
wody kolońskie naszych tat i dziadków, ale jednocześnie innowacyjny, bo
podobnie męski efekt uzyskuje przy użyciu zupełnie innych środków. Bez mchu, z
bardzo niewielkim dodatkiem cedru. Zapach ciężki, sążnisty, wart swojej ceny.
Zapach jest bardzo trwały, można wyczuć go jeszcze o przyzwoitej intensywności
8-9 h po aplikacji.

Uwaga, recenzja dotyczy wersji Parfum. Na rynku funkcjonują dwie wersje
flakonu (z 2014 i 2020 roku), same zapachy w ramach wersji Parfum nie różnią się
prawie wcale.

5. Chanel Bleu Parfum

Czasami dostaję pytania o perfumy, które na pewno na każdym będzie czują‡, a
jednocześnie nie zaduszą otoczenia. Najlepsze perfumy w tej kategorii Chanel
Bleu Parfum. Również, jeśli miałabym wskazać najbardziej trwałe męskie perfumy,
pierwszą myśl skierowałabym do Chenel Bleu Parfum. Grejpfrut przełamany kadzidłem
tworzy bardzo męski efekt. Pomimo grejpfruta zapach nie jest jednak ani słodki,
ani zbyt wytrawny, wszystko tu do siebie pasuje i sprawia wrażenie bardzo
przemyślanego planu. Mamy tu składniki, które zwykle znajdują się w perfumach
bardzo różnego typu. Momentami mamy wrażenie, że perfumy są typowo cedrowe(zielone), innym razem, że pudrowo słodkie (a to wg badał „najbardziej pociągającyrodzaj zapachów), innym razem można odnieść wrażenie, że prym wiodą tu nuty kadzidlane.
Zapach wart uwagi.

Creed Aventus
Dlaczego to najlepsze perfumy męskie? Creed Aventus to jeden z tych zapachów,
który podoba się niemal wszystkim, a zawdzięcza to pionierskiej kompozycji,
ponadprzeciętnej trwałości i wysokiej jakości składnikom.
Gdy otwiera Aventus otwiera przed nami mistrzostwo swojej kompozycji, od pierwszych
chwil zaskakuje nas, jak męski wymiar mogą przybrać razem bergamotka, ananas i
porzeczka. Owocowe składniki, dzięki paczuli, są opowiedziane w sposób jakby
metaliczny, ale naturalny. Aventus szybko udowadnia, że jest zapachem bardzo męskim,
a jednocześnie na wskroś nowoczesnym.
Najlepsze męskie perfumy zostały stworzone przez kolejne pokolenie rodziny
Creed, jednego z czołowych rodów perfumowych Europy. Wg twórców zapach jest
inspirowany postacią Napoleona, wizjonerskiego przywódcy wyprzedzającego swoje
czasy, który wg twórców ma być archetypem współczesnego lidera.
Mało jest zapachów tak zapadających w pamięci, jak Aventus, dla mnie to
bezsprzecznie najlepsze perfumy, jakie wąchałam.

Amouage Interlude Man
Niektóre perfumy stają się legendami i Amouage Interlude Man należy właśnie do
takich zapachów. Te drzewno-kadzildane perfumy zaprojektowane przez utytułowanego
perfumiarza Pierre’a Negrina są przez wielu uważane za najwybitniejszy męski
zapach Amouage, marki słynącej z tworzenia orientalnych zapachów z najwyższej
jakości składników. otwierają się dojrzałą bergamotką i oregano, ale to
oczywiście tylko wstęp do tego, o co chodzi w tego rodzaju perfumach. Ambra,
kadzidło, mirra, oponax przejmują już po chwili pierwsze skrzypce. Grają swoją
melodię soczyście i bardzo męsko, a dodatkowy akompaniament stanowią
pojawiające się później nuty skórzane, oudowe, paczuli i drzewa sandałowego. To
bardzo złożoną, starannie przemyślaną mieszanka, która sprawdzi się głównie w sezonie
jesień-zima lub na wieczorne wyjścia, kiedy temperatury nieco spadają. Perfumy są
bardzo stężone, bardzo dobrze wyczuwalne i trwałe. Zapach interlude, można
wyczuć na skórze nawet następnego dnia i po wzięciu prysznicu. Głownie dla mężczyzn
30+

Chanel Platinium Egoiste
Zapach, do którego pasuje słowo: klasa. Spośród wszystkich męskich zapachów
Chanel dostępnych dla szerokiego konsumenta, Chanel Platinium Egoste jest
najbliżej ideału męskich perfum. Sprawdzi się we wszystkich możliwych okazjach
– zarówno na randce, jak i w biurze. Ma bardzo dobre parametry użytkowy, jest
trwały i czuć go wokół nas. Na początku surowy, o co dbają lawenda, geranium i
rozmaryn. Później nieco słodszy za sprawą coraz silniej wyczuwalnego Neroli.
Cały czas jednak opowiedziany w perfekcyjny sposób wokół klasycznych męskich
połączeń, ale w sposób pozbawiony monotonii i uciekający daleko od banału.
Zioła, mech dębowy i wetiwer, w wydaniu od Chanel, czego chcieć więcej?

Dior Homme Parfum
Irys przybiera tu bardzo męską postać
To najmocniejsze i flagowe pachnidło Diora zostało opowiedziane wokół męskiej
wersji irysa. Nie ma on tu jednak nic wspólnego z irysami, które stanowią
główny składnik tak wielu damskich zapachów. Przeciwnie, dzięki połączeniu
irysa z nutami skórzanymi, otrzymujemy efekt suchego i powściągliwego popiołu.
W głowie i sercu nie ma tu rzeczywiście wcale. Dopiero przy przejściu do bazy
pojawiają się tu przebłyski bardzo oszczędnej słodyczy, zapach nie staje się
ani na chwilę udobruchany i potulny. Zapach jest bardzo męski, niemal tak jak
wody kolońskie naszych tat i dziadków, ale jednocześnie innowacyjny, bo
podobnie męski efekt uzyskuje przy użyciu zupełnie innych środków. Bez mchu, z
bardzo niewielkim dodatkiem cedru. Zapach ciężki, sążnisty, wart swojej ceny.
Zapach jest bardzo trwały, można wyczuć go jeszcze o przyzwoitej intensywności
8-9 h po aplikacji.

Uwaga, recenzja dotyczy wersji Parfum. Na rynku funkcjonują dwie wersje
flakonu (z 2014 i 2020 roku), same zapachy w ramach wersji Parfum nie różnią się
prawie wcale.

Chanel Bleu Parfum

Czasami dostaję pytania o perfumy, które na pewno na każdym będzie czują‡, a
jednocześnie nie zaduszą otoczenia. Najlepsze perfumy w tej kategorii Chanel
Bleu Parfum. Również, jeśli miałabym wskazać najbardziej trwałe męskie perfumy,
pierwszą myśl skierowałabym do Chenel Bleu Parfum. Grejpfrut przełamany kadzidłem
tworzy bardzo męski efekt. Pomimo grejpfruta zapach nie jest jednak ani słodki,
ani zbyt wytrawny, wszystko tu do siebie pasuje i sprawia wrażenie bardzo
przemyślanego planu. Mamy tu składniki, które zwykle znajdują się w perfumach
bardzo różnego typu. Momentami mamy wrażenie, ż iperfumy są typowo cedrowe
(zielone), innym razem, że pudrowo słodkie (a to wg badał „najbardziej pociągający
rodzaj zapachów), innym razem można odnieść wrażenie, że prym wiodą tu nuty kadzidlane.
Zapach wart uwagi

We will be happy to hear your thoughts

Dodaj Odpowiedź